Dzisiaj postanowiłam wybrać się z dziećmi do sklepu z bajkami. Dzieciom już nudzą się te, które mają w domu. Taki mały prezent urodzinowy dla mojej córki, bo kończy dzisiaj 5 lat.
Myślałam, że nigdy nie opuszczę sklepu z bajkami dla dzieci dlatego, że moje rozrabiaki nie mogły się zdecydować jaką bajkę chcę kupić. Oczywiście był płacz, bo moja córka nie chciała, aby je brat pomagał jej w wyborze. Dzieci to są czasami nie przewidywalne. Albo nawet bardzo.
Wreszcie zdecydowała się na bajkę pt: „Asterix i Obelix misja Kleopatra”. Nie znałam wcześniej tej bajki, ale po nazwie wydawała się obiecująca. Z tyłu opakowania była krótka recenzja o bajce, ale jakoś szczególnie się w nią nie zagłębiałam.
Po powrocie ze sklepu włączyłam im bajkę, a w ten czas miała trochę czasu dla siebie. Dzieci oglądały i się śmiały na cały głos. Kolejna bajka, która im się spodobała. Pewnie jeszcze kupię im parę bajek ,ale może już w postaci książkowej, bo dawno nic nie czytały.
Moja Ola lubi Asterixa i Obelixa. Nawet mnie ta bajka śmieszny a zaliczam się do osób, które maja słabe poczucie humoru.
Wszystko kwestia tego co kogo bawi. Może po prostu jest mało rzeczy, które Ciebie bawi.