Katarstrofa

Moje dzieci bardzo przeżywają, że wyszły tylko trzy odcinki bajkowego serialu „Bukolandia”. Kto wie może kiedyś sama nakręcę dalsze losy przygód mieszkańców Bukolandii.

Ostatni odcinek to „KATARSTROFA”. Z tego odcinku moje dzieci naprawdę dużo się nauczyli. Uwielbiam bajki, które uczą. Nadają się w sam raz na to, aby dzieci spędzały miło czas.

W tym odcinku mieszkańców Bukolandii złapał katar. Pewnie stąd taka, a nie inna nazwa odcinku. Była to jesień jak wszyscy rozchorowali się w Bukolandii. Jak wszyscy wiemy jesienią jest zimną, wieje wiatr. Są też pozytywne aspekty jesieni, a mianowicie widok pięknych, kolorowych spadających liści z drzew.

Bukolandczycy w czasie choroby leczą się ziołami. Niestety aby takie zioło zdobyć ktoś musiał udać się daleko w głąb lasu. Na tą podróż wybrał się BULBER, który jako jedyny nie zachorował. W czasie podróży skaleczył sobie nogę. Nie był wstanie wrócić o własnych siła do Bukolandii. Na szczęście spotkał żmiję, która zawiadomiła pomoc.

Po obejrzeniu bajki moja córka zapytała się mnie dlaczego ludzie chorują i co trzeba zrobić aby nie zachorować.


Podobne wpisy:
Ten wpis został opublikowany w kategorii Katarstrofa i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Katarstrofa

  1. Romek pisze:

    Ja nie przepadam za takimi bajkami, ale to pewnie dlatego, że mam 40 lat i jestem już stary.

  2. admin pisze:

    To już nie chodzi o to czy ktoś jest starty czy nie. Wszystko zależy od czego czy coś się lubi. Poza tym wiek 40 lat to stary?

  3. Romek pisze:

    Tak stary, już powinienem napisać testament, tylko co ja w nim napiszę :D
    Tak na poważnie to bajka fajna ;p